***
Każdy ma swój strach,
Jak kwiat trujący,
Jak bardzo byś swojej wolności
Nie zatracał.
Boję się obudzić
Rosyjskojęzyczną poetką,
Опевающей
Северо-Западный край*.
*Opiewającą
Północno – Zachodni kraj.***
Zostawcie bogów w spokoju –
Oni chcą po cichu skonać,
A swoje drugie istnienie
Znowu zamienić na życie.
Przekleństw i pacierzy śmiecie
Epoki, stulecia, lata…
My, niesamodzielne dzieci,
Boimy się pójść za daleko.
Czekamy, by ktoś nas za rękę
Do światła złotego zabrał,
Podtarł całunem wybaczenia
I łzy, i smarki, i krew…
Dziecięcego snu osłoda…
Gdy pewnego dnia uderzy w nas
Nielekki świt – wolność,
Możliwa odpowiedź jedyna.
przełożyła Jolanta Kilian