„Poród” to wywiad przeprowadzony ze sobą i dla siebie, w którym padają pytania o bliskich i otoczenie, o hierarchię wartości. Jest to mieszanka przeszłości i przyszłości, wtedy i później, z zaskakującym bohaterów teraz. Po jej obejrzeniu można odnieść wrażenie, że ten szary papier toaletowy i zamglony polski krajobraz jest więcej wart niż nieokreślony bukiecik serdecznych życzeń. Piękna i mądra książka pozbawiona pretensji do ogólności, pełna świadomych gestów fotografa i projektantki.
Fragment recenzji Michała Dąbrowskiego / Culture.pl (8.11.2016)
Fotoksiążka: od edycji do fizycznego obiektu. Warsztaty z Tomaszem Łąc…
Zapraszamy na dwa dni intensywnej pracy nad książką fotograficzną. Nie będą to wykłady akademickie, lecz proces warsztatowy — bez komputerów, s…