Zosia Jaros

Projektantka graficzna /

Autorka kursu Projektowania Graficznego


Kontakt: zosia@opt-art.net
Zobacz losowo
Zosia Jaros

Odkąd sięgam pamięcią lubię kreski, kropki i litery. W 2004 skończyłam grafikę na wrocławskiej ASP. Dyplom zrobiłam z grafiki warsztatowej i projektowania graficznego i obie rzeczy robię równolegle cały czas. Pracowałam w paru agencjach reklamowych, ale doszłam do wniosku, że dużo przyjemniej się żyje i pracuje będąc wolnym strzelcem. Na początku XXI wieku projektowałam pierwsze plakaty tworzącej się we Wrocławiu sceny klubowej. (ech!)

Byłam aktywnie zaangażowana w nieistniejące już stowarzyszenie SITKA, współtworzyłam projekt niezależnej galerii G23 i internetowej stacji radiowej RADIO*SITKA. W 2006 projekt SITKA był nominowany do Europrix Top Talent Award w Wiedniu (nie wygraliśmy bo byliśmy niekomercyjni).

Zaprojektowałam i zrealizowałam przy współpracy z Ossolinemu 6 edycji wystaw planszowych, zewnętrznych, na które składało się od kilku do kilkunastu plansz. Wystawy te dotyczyły historii, zbiorów lub ludzi związanych z Zakładem Narodowym im. Ossolińskich. Stale współpracuję z Ossolineum przy projektach plakatów związanych z wykładami.

Od 11 lat projektuję oprawę graficzną Letnich Interdyscyplinarnych Spotkań Akademickich.Współpracowałam z Muzeum Narodowym, kinem Helios, Teatrem Lalek. Cały czas projektuję logotypy, foldery, okładki książek…
Aha, jeszcze jedna ważna sprawa. Parę lat temu uczestniczyłam w warsztatach typograficznych z Lucasem de Groot i w trakcie tamtego tygodnia wytężonej pracy i percepcji na najwyższych obrotach, pod wpływem charyzmy Lucasa, wpadłam w typografię po uszy i już nie chcę się wydostać.

Grafiką warsztatową zajmuję się, kiedy tylko mogę. To taki wentyl, cudownie nieśpieszne i niekomercyjne dłubanie w blasze. Jest plan, jest pomysł… ale czas pokaże.

Uczyć projektowania graficznego zaczęłam w 2010 w szkole fotografii AFA, pół roku później trafiłam też do OPT. Uczenie jest fajne, bo nie dość, że spotykam ciekawych ludzi, to sama też się uczę, a proces aktywowania w nich katalizatora pomysłów graficznych jest supersatysfakcjonujący i arcyprzyjemny.